Lakier ochronny nadwozia.

oraz piaskowanie i zabezpieczenie antykorozyjne

Moderator: Zbowid

Awatar użytkownika
piotrck
 
 
Posty: 14780
Rejestracja: pt wrz 16, 2011 11:04 am
Lokalizacja: Kielce

Lakier ochronny nadwozia.

Post autor: piotrck » pn paź 31, 2016 11:10 am

Drogie Brawo.
Otóż umyśliłem sobie że zabezpieczył bym nadwozie .............czymś
Raptor vs Cobra ( też nazwy wymyślają ) vs lakier poliuretanowy vs COŚ ???????
auto wyprawowe , czasami ciorane po krzakach .............bardziej mi zależy na długowieczności bez wykwitów tzw. " złotej edycji "
buda zdrowa z małymi odpryskami

Awatar użytkownika
Zibi
 
 
Posty: 17616
Rejestracja: pt wrz 17, 2004 12:05 pm
Lokalizacja: Wadowice
Kontaktowanie:

Re: Lakier ochronny nadwozia.

Post autor: Zibi » pn paź 31, 2016 12:31 pm

Raptora mam i polecam. Całe auto mam tym zrobione aczkolwiek nie chciałem mieć grubej struktury więc mam zrobione na milimetr i prawie gładkie. Cobra to chyba identyczny produkt ale o ile zauwazyłem, to cena jest 20-30% wyższa. ( dla zmyłki cena podawana jest za opakowanie w gramach, po przeliczeniu raptor wychodził 30% taniej z tym że zastrzegam, ze ja patrzyłem na ceny detaliczne).

Awatar użytkownika
piotrck
 
 
Posty: 14780
Rejestracja: pt wrz 16, 2011 11:04 am
Lokalizacja: Kielce

Re: Lakier ochronny nadwozia.

Post autor: piotrck » pn paź 31, 2016 2:42 pm

jak długo masz to położone na aucie ?
tu koleś wrzucił auto po 10 miesiącach https://www.youtube.com/watch?v=L_qVIc-mhQw
pytanie czy dobrze to było położone czy specyfik nie do końca taki jak reklamują

Awatar użytkownika
piotrck
 
 
Posty: 14780
Rejestracja: pt wrz 16, 2011 11:04 am
Lokalizacja: Kielce

Re: Lakier ochronny nadwozia.

Post autor: piotrck » pn paź 31, 2016 2:46 pm

Zibi pisze: nie chciałem mieć grubej struktury więc mam zrobione na milimetr i prawie gładkie..
masz gdzieś fotę tej struktury ? jak z myciem tego ( jest to matowe ?) ?

Awatar użytkownika
Zibi
 
 
Posty: 17616
Rejestracja: pt wrz 17, 2004 12:05 pm
Lokalizacja: Wadowice
Kontaktowanie:

Re: Lakier ochronny nadwozia.

Post autor: Zibi » pn paź 31, 2016 3:21 pm

Mam rok, od tego czasu auto zaliczyło kilka rajdów i kilkanaście wyjazdów do lasu ( ciasnego :) ). No to pójdę chyba porobię foty. Jest to pół mat.

Awatar użytkownika
Zibi
 
 
Posty: 17616
Rejestracja: pt wrz 17, 2004 12:05 pm
Lokalizacja: Wadowice
Kontaktowanie:

Re: Lakier ochronny nadwozia.

Post autor: Zibi » pn paź 31, 2016 3:29 pm

Obrazek

Obrazek

Po prawej auto foliowane, 2 lata ( no już prawie 3) na bezdrozach całej europy folia sie nie zniszczyła.

Awatar użytkownika
piotrck
 
 
Posty: 14780
Rejestracja: pt wrz 16, 2011 11:04 am
Lokalizacja: Kielce

Re: Lakier ochronny nadwozia.

Post autor: piotrck » pn paź 31, 2016 3:35 pm

chodzi mi o strukturę 1mm jak wygląda z bliska na aucie ...........jeśli można prosić
strukturę tzw. baranek widziałem ,..............a interesuje mnie właśnie w miarę gładka powierzchnia

Awatar użytkownika
montero
 
 
Posty: 8968
Rejestracja: wt sie 10, 2004 10:51 pm
Lokalizacja: Wawa

Re: Lakier ochronny nadwozia.

Post autor: montero » sob lut 11, 2017 1:46 am

https://www.youtube.com/watch?v=f_4R5xrpqt4
"Autoktóreniepływajestjakłódkabezskrzydeł"

Awatar użytkownika
piotrck
 
 
Posty: 14780
Rejestracja: pt wrz 16, 2011 11:04 am
Lokalizacja: Kielce

Re: Lakier ochronny nadwozia.

Post autor: piotrck » sob lut 11, 2017 8:07 am

czy twoja matka wie co ty robisz po nocach ?

Awatar użytkownika
montero
 
 
Posty: 8968
Rejestracja: wt sie 10, 2004 10:51 pm
Lokalizacja: Wawa

Re: Lakier ochronny nadwozia.

Post autor: montero » sob lut 11, 2017 4:44 pm

Bez urazy spoko :)21 tak mi się wkleiło .
https://www.youtube.com/watch?v=f_4R5xrpqt4
"Autoktóreniepływajestjakłódkabezskrzydeł"

c64cIub
Posty: 391
Rejestracja: pn gru 05, 2016 10:52 am

Re: Lakier ochronny nadwozia.

Post autor: c64cIub » wt mar 14, 2017 10:54 am

Grubopowłokowe PU dla gospodarki morskiej albo dla stoczni robi Teknos, Hempel, Sealine, Noxan. Specjalnie różne składy do kładzenia ręcznie i natryskiem, tiksotropowe farby (nie spływają). W sumie taki PU daje gładką powierzchnię. Oczywiście nie dla limuzyny, ale do ciorania to aż za ładną. Sam się jeszcze zastanawiam w który system pójść.
Spawanie MAG/TIG, przeróbki pojazdów, akcesoria "na miarę", ślusarstwo, elektryka itp.

Awatar użytkownika
piotrck
 
 
Posty: 14780
Rejestracja: pt wrz 16, 2011 11:04 am
Lokalizacja: Kielce

Re: Lakier ochronny nadwozia.

Post autor: piotrck » wt mar 14, 2017 11:31 am

c64cIub pisze:Grubopowłokowe PU dla gospodarki morskiej albo dla stoczni robi Teknos, Hempel, Sealine, Noxan. Specjalnie różne składy do kładzenia ręcznie i natryskiem, tiksotropowe farby (nie spływają). W sumie taki PU daje gładką powierzchnię. Oczywiście nie dla limuzyny, ale do ciorania to aż za ładną. Sam się jeszcze zastanawiam w który system pójść.
linki poproszę

Awatar użytkownika
Zbowid
     
     
Posty: 11903
Rejestracja: wt maja 13, 2003 2:35 pm
Lokalizacja: Bystrzejowice

Re: Lakier ochronny nadwozia.

Post autor: Zbowid » wt mar 14, 2017 11:46 am

Co to znaczy: grubowpowłokowe? Jaki zakres grubości?
Zbowid
__________________
4,2/24;
HD/Evo
Myśl człowieku - to nie boli. :)23

Awatar użytkownika
Marek
Posty: 1610
Rejestracja: pt mar 07, 2003 6:25 pm
Lokalizacja: Toruń

Re: Lakier ochronny nadwozia.

Post autor: Marek » wt mar 14, 2017 12:20 pm

Czy to przypadkiem nie ta słynna powłoka ochronna, na temat której jakiś czas temu rozgorzała pamiętna ostra dyskusja ???
Tam też poliuretan był głównym bohaterem :)17

pzdr. :)21
Marek (Argus)
W-160 3,3TD + Czapajew

Awatar użytkownika
Zbowid
     
     
Posty: 11903
Rejestracja: wt maja 13, 2003 2:35 pm
Lokalizacja: Bystrzejowice

Re: Lakier ochronny nadwozia.

Post autor: Zbowid » wt mar 14, 2017 4:20 pm

Tamto to była poliaspargina...poliuretan to produkt starszy technicznie.
Zbowid
__________________
4,2/24;
HD/Evo
Myśl człowieku - to nie boli. :)23

Awatar użytkownika
ishimo
Posty: 410
Rejestracja: śr sty 18, 2012 11:14 am
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Re: Lakier ochronny nadwozia.

Post autor: ishimo » pt maja 26, 2017 11:11 am

Zibi pisze:Obrazek

Obrazek

Po prawej auto foliowane, 2 lata ( no już prawie 3) na bezdrozach całej europy folia sie nie zniszczyła.
Odgrzeje kotleta, Zibi jak byś miał teraz wybrać już po dłuższym czasie użytkowania, lepsza folia czy raptor? myślę tu o aucie którym śmigam i na co dzień i w teren i na rajd :)
4x4 SZCZECIN
Nissan Patrol GR Y61 RB25DET NEO

Awatar użytkownika
piotrck
 
 
Posty: 14780
Rejestracja: pt wrz 16, 2011 11:04 am
Lokalizacja: Kielce

Re: Lakier ochronny nadwozia.

Post autor: piotrck » ndz lip 22, 2018 5:13 pm

Ja raptora bym odpuścił widząc auta tym pryśnięte......do zmoty Ok. Ale do cywilnego auta to już po jakimś czasie wygląda to na mocno zmęczone. Nie wiem czy to się nie kreduje i dlatego to słabo wygląda.
Generalnie żadnym z tych ustrojstw bym nie zastosował w cywilce.

Awatar użytkownika
Zbowid
     
     
Posty: 11903
Rejestracja: wt maja 13, 2003 2:35 pm
Lokalizacja: Bystrzejowice

Re: Lakier ochronny nadwozia.

Post autor: Zbowid » ndz lip 22, 2018 8:37 pm

Piotrek..stary jestes i sie nie znasz. Trzeba iść z duchem czasów - raptor czy tam spartol - najlepszy :)21
Zbowid
__________________
4,2/24;
HD/Evo
Myśl człowieku - to nie boli. :)23

Awatar użytkownika
Misiek Cypr
 
 
Posty: 13258
Rejestracja: wt sie 21, 2007 4:06 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Lakier ochronny nadwozia.

Post autor: Misiek Cypr » ndz lip 22, 2018 8:46 pm

Poliuretan da się naprawiac w razie uszkodzen, a to policostam, czy inne raptory, przy grubości 1mm, to słabo widzę. Inna sprawa, że poliuretan, lub epoksyd na cienką blachę nadwozia to też tak sobie się nadaje. Nie widzę jak uzyskać SA2.5 na nadwoziu :)21
Obecnie park maszyn nie zawiera 4x4
513549044

Awatar użytkownika
piotrck
 
 
Posty: 14780
Rejestracja: pt wrz 16, 2011 11:04 am
Lokalizacja: Kielce

Re: Lakier ochronny nadwozia.

Post autor: piotrck » ndz lip 22, 2018 9:08 pm

Zawsze mówiłem że mam uczulenie na latex.......

Awatar użytkownika
Misiek Cypr
 
 
Posty: 13258
Rejestracja: wt sie 21, 2007 4:06 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Lakier ochronny nadwozia.

Post autor: Misiek Cypr » ndz lip 22, 2018 9:38 pm

Też tak mówiłem, dzięki temu mam syna :)21
Obecnie park maszyn nie zawiera 4x4
513549044

Awatar użytkownika
Zbowid
     
     
Posty: 11903
Rejestracja: wt maja 13, 2003 2:35 pm
Lokalizacja: Bystrzejowice

Re: Lakier ochronny nadwozia.

Post autor: Zbowid » pn lip 23, 2018 5:54 am

Misiek Cypr pisze:
ndz lip 22, 2018 8:46 pm
Poliuretan da się naprawiac w razie uszkodzen, a to policostam, czy inne raptory, przy grubości 1mm, to słabo widzę. Inna sprawa, że poliuretan, lub epoksyd na cienką blachę nadwozia to też tak sobie się nadaje. Nie widzę jak uzyskać SA2.5 na nadwoziu :)21
Jest już na rynku system pozwalający na przemalowanie polimoczników...do tej pory był to problem.
Zbowid
__________________
4,2/24;
HD/Evo
Myśl człowieku - to nie boli. :)23

ODPOWIEDZ

Wróć do „Farby i lakiery”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość